czwartek, 19 kwietnia 2012

Kwiecień plecień.

Póki co kalosze odgrywają główną role w moich stylizacjach. Jednak liczę, że niedługo zrobi się słonecznie i będę mogła schować swoje gumiaki głęboko do szafy. Ta deszczowa pogoda, która panuje od paru dni wysysa ze mnie całą energię i chęć do wychodzenia z domu.




wellingtons: hunter | vest: sh | jacket: stradivarius | skirt: bershka | blouse: orsay | belt: zara

6 komentarzy:


  1. Trafiłam przypadkiem, ale coś myślę,że zostanę tu na dłużej;-)

    Przy okazji zapraszam do oceny moich wypocin i na konkurs, można wygrać m.in.
    srebrną bransoletkę Apart

    KLIK KLIK KLIK
    KLIK KLIK KLIK

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczna stylizacja i cudowna spódniczka :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW, I love your Outfit, you look really adorable wearing your short Skirt, Tights and Rubber Wellingtons.
    Julie
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  4. When I saw that you were wearing your Wellingtons you made me very happy, you look so dishy when you've got your Wellingtons on.
    Hugs and Kisses
    Julia

    OdpowiedzUsuń
  5. Gustowna stylizacja, połączenie rajstop i kaloszy jest mega sexi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ze mnie za to całą energię wysysają huntery, gdy muszę z nimi walczyć, by zeszły z nóg. Czy Twoje też tak ciężko się się ściągaja?

    OdpowiedzUsuń